Wg naukowców główna fala zachorowań, o potencjalnie poważniejszym przebiegu, spodziewana jest z nadejściem jesieni 2009 roku. Przewidywania związane są z obserwacjami kierunku mutacji zachodzących w nowym wirusie. Jedną z przyczyn prognoz i ostrzeżeń jest również fakt, iż nowy wirus będzie stabilniejszy w temperaturach panujących w ludzkich górnych drogach oddechowych podczas jesieni. Pod koniec września 2009 w Holandii wyizolowano przypadki nowego wirusa zawierające mutację E627K, która jest wiązana z potencjalną możliwością groźnego zwiększenia wirulencji oraz efektywności replikacji, między innymi na drodze lepszej adaptacji do temperatury w drogach oddechowych organizmu gospodarza. Za możliwością jesiennego pogorszenia sytuacji przemawiają również szerokie analogie pomiędzy nowym wirusem i wirusem tzw. "hiszpanki", odpowiedzialnym za pandemię z roku 1918. Podobieństwa dotyczą zarówno samego genomu, jak i kierunku zachodzących w nim zmian.
Drugą falę może również poprzedzić pojawienie się dużych lokalnych ognisk zachorowań, związanych z rozpoczęciem roku szkolnego i akademickiego.
Przewidywane jest również globalne rozprzestrzenienie się mutacji, która powoduje uodpornienie się nowego wirusa na leczenie środkiem oseltamiwir (pierwsze oporne odmiany nowego wirusa wyizolowano w lipcu 2009, równocześnie w paru miejscach na świecie). Na początku sierpnia 2009 oporne na Tamiflu® przypadki nowej grypy zaobserwowano również wzdłuż granicy amerykańsko-meksykańskiej. W przypadku uzyskania przez nowego wirusa szeroko rozpowszechnionej oporności na oseltamiwir zapasy środków przeciwwirusowych zakupione lub zamówione przez większość państw, staną się bezużyteczne. Mniej prawdopodobne (lecz również rozważane) jest uzyskanie przez nowego wirusa oporności na zanamiwir (Relenza®).
Obawy budzą również podejrzenia wielokrotnych zakażeń człowiek-świnia-człowiek (zaobserwowane m.in. w lipcu 2009 w Argentynie i Kanadzie). Związane z przekraczaniem bariery gatunkowej mutacje oraz możliwość reasortacji z innymi cyrkulującymi wśród świń wirusami grypy, mogą mieć nieprzewidywalne skutki i budzą niepokój naukowców.
poniedziałek, 7 grudnia 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz