czwartek, 10 grudnia 2009

Epidemia grypy w Meksyku

Przypadki zachorowań na nowy rodzaj grypy zanotowano w Meksyku na przełomie marca i kwietnia 2009 roku. Gdy zarejestrowano około 20 osób, władze Meksyku podjęły szereg środków prewencyjnych w centrum kraju, gdzie zanotowano najwięcej przypadków zachorowań. Czasowo pozamykane zostały szkoły i uniwersytet w stolicy kraju oraz w przylegających do stołecznego regionu prowincjach. Zamknięto także muzea, kina i biblioteki oraz zawieszono wszystkie zgromadzenia publiczne.
Prowadzone są także masowe szczepienia przeciwko grypie. Obywatelom dystrybuowane są maski, które mają ich w pewnym stopniu chronić przed zarażeniem się wirusem. Do dystrybucji masek zatrudniono także wojsko. Rząd zaleca także by unikać podawania sobie rąk i całowania się.
Do 27 kwietnia z powodu choroby w Meksyku zmarło już co najmniej 20 osób, kolejne 129 zgonów czeka na potwierdzenie, 26 przypadków to potwierdzone klinicznie przypadki świńskiej grypy, a 1995 osób jest objętych kwarantanną i podejrzewanych o zarażenie.
28 kwietnia 2009 rano, podejrzana liczba zgonów w Meksyku wzrosła do 152, w epicentrum wybuchu prawie 2000 osób uważa się za zakażonych.
Minister zdrowia Meksyku Trinidad Jimenez, poinformowała, że liczba potwierdzonych zarażonych osób wzrosła o 26 osób. Jednocześnie liczba potwierdzonych zgonów z powodu wirusa świńskiej grypy wzrosła do 26 osób (przy 126 oficjalnie niepotwierdzonych).
Wieczorem, 28 kwietnia, do 172 przypadków wzrosła liczba potwierdzonych zachorowań na świńską grypę w Meksyku. Jednocześnie liczba zgonów z podejrzeniem spowodowania przez wirusa wzrosła do 152 (przy 26 oficjalnie potwierdzonych). Meksyk stanowczo zaprzecza jakoby wszystkie przypadki śmierci były spowodowane przez wirusa A/H1N1, wywołującego świńską grypę. WHO i CDC są gotowe wysłać do tego kraju specjalne zespoły, ale czekają na zaproszenie ze strony Meksyku. Według dr Len Horovit z Lenox Hill Hospital w Nowym Jorku, wirus ten mógł być aktywny już w marcu i od tamtej pory zakażonych może być setki tysięcy ludzi. Dr Keiji Fukuda, asystent dyrektora generalnego z WHO zauważa, że Meksyk jest krajem ciężko dotknięty kryzysem, oraz wykrwawiony wojną z kartelami narkotykowymi i może sobie z kolejnym wyzwaniem sam nie poradzić. Bank Światowy w związku z zaistniałą sytuacją przeznaczył dla Meksyku pożyczkę w wysokości 200 mln dolarów. Światowa Organizacja Zdrowia jest też poważnie zaniepokojona występowaniem (jak do tej pory) zgonów jedynie na terytorium Meksyku. Niektórzy naukowcy obawiają się, że szczep wirusa, który zabija w Meksyku może okazać się innym niż ten, który został wykryty w wielu krajach i którego objawy są stosunkowo łagodne.
29 kwietnia rano (czasu europejskiego), Meksyk skorygował liczbę ofiar śmiertelnych z 26 do 7. Minister zdrowia Meksyku Jose Angel Cordova wytłumaczył, że powodem zmiany tej liczby jest potrzeba przeprowadzenia bardziej rygorystycznych testów, aby wykluczyć wszelkie wątpliwości. Jednocześnie skorygowana została liczba niepotwierdzonych przypadków zgonów, do 159.
W godzinach popołudniowych liczba oficjalnie i klinicznie potwierdzonych pacjentów zakażonych wirusem świńskiej grypy wzrosła z 26 do 49. Nadal jedynie siedem spośród ponad 150 zgonów zgonów zostało potwierdzonych oficjalnie przez meksykańskie ministerstwo zdrowia. Na chwilę obecną w Meksyku odnotowano 159 podejrzanych ofiar śmiertelnych, 2498 prawdopodobnie chorych na grypę w tym 1311 pacjentów, którzy przebywają w szpitalu. Jak zapewnił Meksykański Sekretarz Zdrowia Jose Angel Cordova Villalobos, Ministerstwo Zdrowia w ciągu 24 godzin będzie znało wyniki analizy kolejnych 150 próbek.
30 kwietnia 2009 (czasu europejskiego) zapowiedziano zawieszenie od 1 do 5 maja pracy we wszystkich instytucjach federalnej administracji publicznej. Jose Angel Cordova zaapelował o częściowe zawieszenie mniej istotnej działalności, poza służbą zdrowia, dostawami żywności i leków, usługami finansowymi, sklepami spożywczymi, telekomunikacją i mediami. Zapewnił, że zostaną utrzymane strategiczne zaopatrzenia w paliwa, operacje celne a także pomoc ze strony policji i wojska. Poinformował, że istnieje 99 potwierdzonych przypadków zachorowania na świńską grypę a osiem osób poniosło śmierć z powodu wirusa, liczba podejrzanych zgonów wyniosła 159, a 2498 osoby uważa się za zarażone.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 
Polecamy również darmowy kurs fotografii